piątek, 1 sierpnia 2014

Nasycenie - Alicja Rodzik



Alicja Rodzik - od 9 lat na emigracji, od 6 lat mieszka w Aberdeen w Szkocji, fotografią zajmuje się od lat 10, dodatkowo hobbystycznie malarstwem i szeroko pojętym rękodziełem. Jako wolontariusz brała udział w projektach artystyczno-edukacyjnych. Ma na koncie kilka publikacji. Studiuje Art&Design w Aberdeen College. Traktuje fotografię jako zapis emocji, myśli. Stara się dotrzeć do głębszych płaszczyzn fotografowanych obiektów, szuka powiązań z człowiekiem, z przemijaniem. 

Blog autorski: http://at-the-attic.blogspot.ie/


Cytaty do zdjęć udostępniła i wybrała Małgorzata Południak


Oryginalne tytuły zdjęć:

1. Empty Spaces
2. But come in time
3. Some common nightmares
4. Dead in Attic
5. Words Of Love
6. Uncertain
7. Empty Platform 
8. Frailness
9. All the words
10. Porcelain Days
11. Suicidal drops
12  A pearly dream
13. Impassable
14. And words to say left in my mouth
15. Souls Diary
16. Nothing hurts
17. Bohemian Girl
18. Through the profane
19. Full of absence
20. And when it goes away
21. Kill the butterfly




© Alicja Rodzik
1


"Zmęczenie przychodzi ze snów. Prasuję żółte obrusy,
pochylam się nad deską. Z roku na rok niżej. Nie chcę usłyszeć,
jak obojętnie brzmi mój głos. Nie śpiewam, milczę"





© Alicja Rodzik
2


"W myślach topimy się w morzach i oceanach. Wpadam do ciebie
przed kolacją. Kąpię się o północy, kiedy płaskie kamienie
porozrzucane gdzie popadnie, kroją powietrze. Energia opada dźwiękiem
na inne meble. Mruczymy coś, każdy w swoim języku."





© Alicja Rodzik
3


"Musiałyśmy się pożegnać. Wyjść z domu
i zapomnieć, że zaparzyłam kawę. Jakbyśmy mieszkały
zbyt głęboko. Wyobrażam sobie wspinaczkę, coraz mniej ziemi,
więcej zapachu z pól kukurydzy."





© Alicja Rodzik
4


"Jednak zostajemy w domu, pękają ściany,
mniej lub bardziej kruche. Tąpnięcia.
Po wszystkim, tłum przejdzie i pójdzie.
Przepłynie rzekę, muł osiądzie na twarzach.
Nie ma końca. Bo jak rozległy może być ból?"





© Alicja Rodzik
5


"Nic nas nie chroni. Drobne zmarszczki, strach, wilgoć, przez którą rozchodzą się dzieła
sztuki. Nie wiem, co kogo zainteresuje, w co zmieni się kolejna książka,
gdzie poprowadzi."




© Alicja Rodzik
6


"Zaczęłam rozumieć śpiew dybuków, kolejny rozpad
jedności, ontologiczną reprezentację nieobecnych.
Długością spódnic zasłaniam sobie przed nimi kolana,
uszy."





© Alicja Rodzik
7


"Nie rób rabanu, pociąg nie odjedzie bez nas. Z zapatrzenia krążą plamki przed oczami, może w oczach."





© Alicja Rodzik
8


"Spaliłam wiersz, za mocno pachniał tytoniem
z twoich książek."





© Alicja Rodzik
9


"Przelatują przez twoją głowę setki myśli, mgła
przykrywa usta."





© Alicja Rodzik
10


"Może pamiętasz miejsce, miałaś siedem lat, a brat wskazywał
lewą nogą, jak opuścić łóżko, zmieniał się od zdań
podsłuchanych pod drzwiami."




© Alicja Rodzik
11


"Skreśliłam wiele snów. Chciałabym do nich wrócić. Oddalić się
na dłużej, żeby uwolnić nas od ufności."





© Alicja Rodzik
12


"Przestałam czytać książki
pod kołdrą. W porannej mgle czekam na dźwięk dzwonów. Coraz mniej we mnie
radości z dziecięcych bajek."





© Alicja Rodzik
13


"Narzekasz na ból, zmarszczki.
Może mogłabym pomóc, każdy kwiat rozkwita,
więdnie."




© Alicja Rodzik
14


"Nie znajduję odpowiednika bólu. Monotonny szum w uszach. Czas, żeby skleić ciało."





© Alicja Rodzik
15



























"Nie wiem, kiedy nauczę się latać, zaufam przeczuciom.
W stronę pełni, opuszczonej wioski, granicy znaczenia słów,
które próbuję codziennie rozpoznać. Ile w nich możliwości,
zwierzęcej intuicji."





© Alicja Rodzik
16


"Półprawdy, głaskane nagłówki gazet,
topniejące lodowce, wybuchy na słońcu, przenicowane mgły.
Ptaki ukrywające się w cieniu drzew, ich słabość, napaść
na nasze owoce. Białe prześcieradła, piasek wysypany z książek."





© Alicja Rodzik
17


"Rozmyślam nad odwagą, ale wciągają mnie trawy, ich kruchość.
Wstrzymuję oddech. Oszukuję się, gubię i wracam,
tam i tu.
Tu i tam."





© Alicja Rodzik
18


"Czekałam na odpowiedź. Szmer
wybudza, rozrasta się, aż do spotkania z kroplą.
Jest jak rozrywanie szwów zaraz po zszyciu."





© Alicja Rodzik
19


"Fascynują mnie pręgi na skrzydłach, zbliżają do tajemnicy.
 Chciałabym wejść w ledwo wyuczone słowa. Wczuć się w nie, wydłubać oczy
drozdom."




© Alicja Rodzik
20


"Na długo przed mężczyznami nie było tabletek nasennych,
pornoli, kuchni wegetariańskiej, popularnego sushi. W powietrzu
pachniało calvadosem, liśćmi chrzanu, świeżym chlebem."





© Alicja Rodzik
21


"Szukam początku, czegoś bardziej trwałego
od stromej ściany, na którą wspina się chłopiec podobny do mojego syna.
Słyszysz? Mimo zamkniętych okien ocean przywołuje,
wyrywa z objęć, jak tęsknota oblepia piachem stopy."





172 komentarze:

  1. Witam na kolejnym wernisażu, zapraszam do oglądania i rozmowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem oczarowana... słowami. Ach! Dorota od Romy ;)

      Usuń
    2. Doroto, dziękuję :* ściskam

      Usuń
  2. Przepiękne prace, gorąco polecam całą galerię autorki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Misior
    podziwiam od dawna. piękne i wysmakowane zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, chodze ... czytam - Malgos pieknie dobrane slowa ... wdycham ... jest cudownie ...

    OdpowiedzUsuń
  5. dobry wieczór :)
    ależ niewyobrażalnie klimatyczne i momentami oniryczne fotografie!

    i musze dodac ze z tekstami Małgosi "smakują" bajecznie

    Alicjo, już ogladałam Twoje prace na blogu. Jestem pełna podziwu . Nie mam pojęcia jak tworzysz taki niesamowity nastrój. Gratuluje ogromnego talentu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć pięknoto, miło, że jesteś :)

      Usuń
    2. cześć Małgoś :) z ta pieknotą przesadziłaś, ale niech tak zostanie ;)

      Usuń
  6. Gratuluje zdjęć. Piękny klimat, wrażliwość, nasycenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry wieczór. Piękne fotografie, piękna poezja! To ciekawe spotkanie Rozważnej (która waży słowo i z precyzją neurochirurga tnie skórę i duszę) i Romantycznej (tak wrażliwej i subtelnej jak mgła). Cudowny konglomerat kobiecości - tajemniczej, silnej, pięknej i mądrej. Gratuluję i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :) Cudowny dwugłos :)

      Usuń
    2. Alicja resetuje komputer, zaraz się pojawi :)

      Usuń
    3. Cześć kobiety:) Laura przepięknie, idealnie ujęłaś moje odczucia...!
      Gosiu i Alicjo wspaniała wystawa i duet:)

      Usuń
    4. Kasiu, cieszę się, że jesteś :)

      Usuń
    5. Marysiu kochana to ja dziekuje za to ze Jestes*tule mocno

      Usuń
  8. Magiczne, piękne....jak urywki wspomnień
    fragmenty snów

    A słowa......słowa Małgosi cudownie współbrzmią i uzupełniają obraz
    Zaczarowały mnie te zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Julio, dziękuję :) wiesz jak bardzo lubię fotografie Alicji... są niezwykłe!

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  9. Wspaniałe zdjęcia, idealnie współgrają ze sztuką słowa. Chce się czytać i patrzeć, patrzeć i czytać - powoli smakować, po kolei, dokładnie tak, jak po mistrzowsku to zestawiono i podano. Normalnie mam dreszcze :) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Baśka Be
    Podziwiam ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, klimatyczne i refleksyjne obrazy, podparte wyjątkowymi cytatami. Miło pooglądać. Gratuluję autorce i organizatorom :)

    OdpowiedzUsuń
  13. trzeci raz wpisuję komentarz ;) ..... do trzech razy sztuka podobno ...
    napisałam już o łapaniu chwili ... o subtelnościach w każdym temacie
    a wysmakowane wersy podkreślają moc Twoich zdjęć !
    ... pięknie TU

    OdpowiedzUsuń
  14. Magiczne słowa ...uchwycone w kadrze ...
    Piękne !
    Gratulacje dla autorek (-:

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna, sensualna i hipnotyzująca wystawa...Cudowny dialog dwóch wrażliwości, jakby szept na granicy snu, który pobudza i odrywa od ziemi, ale i dociera głęboko, mocno porusza...
    Gratuluję za drugie już dzisiaj oderwanie się i zanurzenie w tej niezwykłości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przychodzę pod Twój komentarz kolejny raz, Kasiu, dziękuję i wiesz, dziękuję :*

      Usuń
  16. Witam panstwa bardzo serdecznie..dziekuje za wszystkie wzruszajace komentarze..* Jestem mi bardzo milo..Chcialam tez podziekowac Malgosi ze zechciala tak pieknie opisac moje iustracje.Dziekuje bardzo*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :) cieszę się, że już jesteś :)

      Usuń
    2. Malgosiu kochana .. dziekuje za wszystko *

      Usuń
  17. Alicja w krainie mysli, uczuc , emocji... cytaty z wierszy Malgosi cudownie dopelniaja calosc )))) ... moj swiat ...

    OdpowiedzUsuń
  18. Przecudowne zdjecia, taka delikatna i przenikliwa wrażliwość...

    OdpowiedzUsuń
  19. Każde ze zdjęć ma swój wysublimowany urok. Teksty dobrane do nich wzmacniają odbiór, i to bardzo. Być może tylko mój, sama nie wiem… wiersze Małgosi znam – są niezwykle emocjonalne, prowadzą wyobraźnię w różne strony. Wracając do zdjęć – każde zatrzymuje. Całość – znakomita! Pozdrawiam. Anna J.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niezwykły klimat zdjęć - obrazy osobiste, subiektywne, świadczące o wyczuleniu autorki na oglądanie świata inaczej niż w medialnej sztampie. Osoby, detale, fragmenty... Fotografie bardzo poetyckie same w sobie. Dlatego dobrze się komponują z cytatami z poezji Małgosi. Swoisty dialog wrażliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieknie dziekuje za wizyte i mile slowa*pozdrawiam.Alicja

      Usuń
  21. Piękne fotografie:-) Alicjo bardzo gratuluję talentu rozwijaj się:-*

    Dagmara

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie Alicjo,gratuluję talentu:-)

    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne, fotogramy i wiersze skłaniają do zadumy; szczególnie 1,3,4,17. Gratulacje i sukcesów.

    Andrzej

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne nastrojowe zdjęcia. Bardzo nam się podobają! Ania i Jacek

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny wernisaż...Nie wiem co powiedzieć...dziewczyny jesteście nie z tego świata...!!!!:)
    Zdjęcia zatrzymują chwile w sposób niezwykły...Te obrazy są kwintesencją emocji...- tak wiele mówią...Do tego słowa Małgosi i mamy przecudowne chwile:) Dziękuję , że dane mi było tu pobyć...
    Gratuluję!!!! i ściskam Was obie!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caluje*dziekuje za wizyte i mile slowa

      Usuń
    2. Ja nie pamiętam kiedy tak bardzo wzruszyły mnie, poruszyły mną obrazy...aż do gęsiej skórki...Słowa Małgosi znam...one wprowadzają mnie w magiczny świat prawie codziennie...A teraz to połączenie- to jakiś kosmos..wracam i oglądam, oglądam i czytam...No mistrzostwo świata!!!!!

      Usuń
    3. Taki był mój zamysł i cieszę się, że się udał :)

      Usuń
  26. Piękne, ujmujące, trafiające w mój świat . Dające możliwość zatrzymania się, zamyślenia, zapatrzenia. Pięknie skompilowane z tekstami poetyckimi . Oddycham tą wystawą . Bardzo. Dziękuję. Roma Jegor

    OdpowiedzUsuń
  27. Dobry wieczór.
    Witam i przepraszam za spóźnienie.
    Rozleniwiłem się jakoś dzisiaj w pracy i cóś przysnąłem pod wieczór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć i dziękuję za piękny plakat :)

      Usuń
    2. Czy ja wiem, czy jest za co? kiedy materiał wyśmienity, plakaty same się robią... byle nie zepsuć...
      Tu właściwie tak było... samo się robiło...

      Usuń
    3. Dlatego dziękuję, bo mnie się nie robią :*

      Usuń
  28. Zastanawiałem się nad tytułem wystawy.

    Te fotografie robią na mnie duże wrażenie, ale raczej mocno przygnębiające. Zastanawiałem się nad tytułowym nasyceniem... Wyszło mi, że dla mnie to jest nasycenie straszliwym smutkiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie melancholia nie jest smutkiem, a rodzajem refleksji... sposobem na wyrażanie siebie.

      Usuń
    2. ...i nie da się ukryć, że fragmenty wierszy Małgosi ów smutek jeszcze pogłębiły.

      Usuń
    3. Nie wiem, może to wina moich aktualnych osobistych nastrojów, że odczuwam to jako coś znacznie bardziej "melancholijnego", niz melancholię...

      Usuń
    4. Nie wiem, co by mi mogło pomóc...może jak trochę deszczu spadnie, to mi zwiędłość sama jakoś przejdzie?

      Usuń
    5. krótko mówiąc - byle do jesieni.

      Usuń
    6. A to zleci, u mnie już chyba jesień nadeszła...

      Usuń
    7. A to i do nas dojdzie - duża ulga.

      Usuń
    8. Oj widać to, widać...
      Pięknie widać...

      Usuń
    9. To ciekawe spostrzeżenia. W jarmarcznym światku płytkiej wrażliwości, nagle coś takiego... Niezwykłe niuanse uczuć. Tęsknota, która jest bliska smutkowi, ale nim nie jest. Czułość lecz nie czułostkowość. Delikatność, która bywa szorstka w odruchu obrony. Piękno, które nie jest jaskrawością. Te półtony i miękkie molowe dźwięki. Jak w Twoim malarstwie Janku.

      Usuń
    10. Może dlatego mnie tak siekło smutkiem...?
      (To, że ostatnio mi nie jest za wesoło, to rzeczywiście pewnie wpływa na to, że coś, co dla kogoś melancholijne, to dla mnie przeraźliwie smutne...)
      Nawet i moje obrazki niektóre (zwłaszcza te co teraz męczę) widzę, jako przerażliwie smutne.
      Jeśli nie będą tak odbierane, to może i lepiej...?

      Usuń
    11. Lepiej bym tego nie ujęła Lauro :*

      Usuń
  29. O niezwykłe obie, oszalałem i jestem w niebie artystów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że udał mi się żart i wiem, że to nie tylko smutek wersów i obrazów Was napędza. Myślę, że zrzucacie z siebie coś, co ciąży i nie uważacie tego, że jest to złe, ale męczące. Z tego wychodzą piękne wersy i obrazy. Cieszę się, że połączyłyście się razem, że się spotkałyście, że możecie się inspirować. To jest dobre dla poezji i fotografii. Piękne jest również to, że czuć Waszą przyjaźń, bliskość i nie jest to udawane. Podziwiam wszystkie relacje Małgosi z artystami. Kasię Tchórz, Baśkę Trzybulską, Gizę, Bareyę i innych, że potraficie w tym bałaganie tak pięknie się przenikać. To mi imponuje!

      Usuń
    2. Proszę, to dla Ciebie, posłuchaj i obejrzyj

      https://www.youtube.com/watch?v=qps3bfKVnDk

      Usuń
    3. Wzruszonam*sie czerwienie...milo miec takie osoby blisko siebie..mysle ze ludzie o podobnej wrazliwosci odnajduja sie w jakis tajemniczy sposob ..prawda?

      Usuń
    4. Zauważyłem, że Małgosia ma niezwykłą zdolność przyciągania pięknych ludzi, takich artystów, którzy nie są zapatrzeni tylko w siebie, ale również potrafią spojrzeć na innych, docenić ich. Odpadają od niej Ci, którzy nie mają w sobie tej ujmującej szczerości i prawdy w sobie. To dobrze, w naturze tak właśnie powinno się dziać. Znikam miłe Panie i dziękuję za muzykę, obraz, słowa!

      Usuń
    5. Dobrze, już dobrze, bo za dużo słów nie uniosę w sobie. Dziękuję za wszystko

      Usuń
  30. Chciałbym zapytać Alicji, dlaczego akurat fotografia i co Ci daje taki rodzaj wypowiedzi artystycznej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie...zastawiam sie jak odpowiedziec na to pytanie...to byc moze rodzaj autoterapii tez..nawet kiedy nie mam przy sobie aparatu ...zamykam pewne chwile w kadry (chcialabym je dlugo pamietac pod powieka)..fotografia zatrzymuje...usmierca..ale tez ozywia..mysle.

      Usuń
  31. Cudny Twój Świat Alejko :) Od dawna podziwiam, dziękuję Małgosi za umożliwienie obejrzenia w jednym miejscu tylu pięknych fotografii Alicji.
    Pozdrawiam serdecznie obie Panie
    Majka

    OdpowiedzUsuń
  32. Zdjęcie nr 18 to jedno z najlepszych jakie kiedykolwiek widziałem.
    Nawet jestem nim oszołomiony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo mi bardzo...dziekuje za wizyte i slowa refleksji

      Usuń
  33. Nie doczytałam, nie spodziewałam się, że będzie to wspólna wystawa. Ogromna dla mnie niespodzianka i radość, patrzeć na fotografie Alicji i czytam słowa Małgosi. Siła podwójnej poezji. Mocno wciągającej melancholii, ale nie a gatunku tych mrocznych, raczej refleksyjnych. Uwielbiam obie i chciałabym Was w wydaniu albumowym. Bardzo :) p.s Alicjo, już kiedyś nad tym myślałam, że pięknie byś ujęła w kadry ten moment, kiedy Virginia Woolf wyszła z domu w Rodmell, spacerem doszła nad rzekę Ouse i powoli, stopniowo cała się w niej zanurzyła. Lubię tę zgnito zieloną sukienkę ze zdjęcia 19. I cały klimat w jakim tworzysz za zasłoną mgły, gdzie nawet samotność i upływający czas jest piękny. Dziękuję Wam dziewczyny za ten wieczór - jestem tu już dłużej, ale ciągle deszcze na południu i wyrzuca mnie z sieci. Ale za to przy takiej pogodzie jeszcze intensywniej odczuwam tę wystawę dzisiejszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo moje cytaty, to taki drobny dodatek... Vi, dobrze Cię 'widzieć' i czytać :)

      Usuń
    2. Wzruszylam sie...tak wiele razy..wchodzimy to tej rzeki..dziekuje..

      Usuń
  34. Wyjatkowo piekne fotografie, wspaniale slowa, cudowny klimat.
    Jestem pod wrazeniem, podziwiam ... i serdecznie pozdrawiam :)
    Monika P.

    OdpowiedzUsuń
  35. prawdziwe, żywe obrazy. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Dziękuję Autorce i Małgosi za możliwość obejrzenia, zamyślenia się... Fantastyczne prace!

    OdpowiedzUsuń
  36. Zniknął mój komentarz, więc go powtarzam...

    Dzisiaj będzie inaczej, do tej pory wiedziałem wcześniej kogo będę oglądał; tak działa zaproszenie.
    Niestety, nie przygotowałem się, więc będę improwizował.
    Zacznę od początku:
    tytuł i fotka nr 2...
    kojarzy mi sie tak miło, że na tym poprzestanę,
    Fotka nr 11
    widzę dalekie drogi, które uczyły mnie wrażliwości i nie pozwalały zapomnieć, że ciągle do czegoś dążymy.
    No i
    nr 12,
    sam zamykam oczy,
    niech przemówi to, co nie pozwala otworzyć tych oczu...

    Jestem pod wrażeniem... wielkim.
    Nie sztuką jest opanować warsztat, choć dla wielu pozostaje to marzeniem...,
    Sztuką jest mówić fotografią, wielką...
    Dziekuję za dzisiaj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezmiernie milo...dziekuje za slowa*pozdrawiam

      Usuń
    2. I znowu zniknął :) no cóż, u mnie prawie nie ma zasięgu.

      A mnie jest bardzo miło, że są ludzie co tak widzą świat. A do tego są utalentowani, co naturalnie musi budzić zazdrość i agresję. Pozdrawiam i znikam jako nieproszony gość...

      Usuń
  37. I ja dziękuję - Alicji i Małgosi.
    Nasycony piękną melancholią idę... może przyśnić co wesołego...?
    Dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Janku i wszystkim, którzy dzisiaj zechcieli być z znami w wirtualnej przestrzeni wystawowej.

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. ...a przed chwila sobie uświadomiłem, że przez cały czas wernisażu słucham też muzyki melancholijnej... z mojej ulubionej Brazylii:
      https://www.youtube.com/watch?v=-VnmUpoJBvQ&list=PLTaRWr5sdDvlH94QabxSqKTnelrwTzXms

      Usuń
    3. ...a mój komentarz nie dotarł?

      Usuń
    4. Rowniez chcialabym podziekowac* Bylo pieknie..Dobrych Snow*Do zobaczenia

      Usuń
    5. Tomku strona moze sie zawiesila..wiem ..ze Jestes tu z nami*Dziekuje

      Usuń
    6. Tomaszu - blogier robi psikusy, trzeba czasem powtórzyć, żeby zechciał współpracować.

      Usuń
    7. Alicjo... a ja napisałem o tym, że czasami dusza może być przeziębiona, że czasami nawet w smutku jest takie ledwie uchwytne piękno, że kadry zatrzymują to, czego nie sposób objąć słowem, co jest gdzieś poza nimi...
      Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Małgosię...

      Usuń
    8. niestety, od dłuższego czasu obserwuję wsiąkanie komentarzy

      Janku, słucham :) dzięki

      Usuń
    9. Tomku... uśmiechy posyłam :)

      Usuń
  38. piotr kamieniarz1 sierpnia 2014 23:18

    zarąbiste Fotografie

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniałe niesamowite, pełne ekspresji zdjęcia oraz opisy pełne pasji, w zupełnie inny sposób ale bardzo urzekający i osobisty oddające oraz ubogacające te kadry.

    Łukasz

    OdpowiedzUsuń
  40. WSPANIALE ...!!!! DZIEWCZYNY G R A T U L U J Ę ..!!!!W.B.B.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie potrafię się nasycić, subtelność i zmysłowy akcent tych fotografii, tworzy wielką tajemnicę której chce się skosztować, ugryźć, dotknąć, poczuć smak słów, które w nią wprowadzają ożywiając odczucie.
    Świeże,bardzo inne, kobiece, ścierają w sobie dogmat starych portretów z nieposkromioną wyobraźnią dzisiejszej fotografii. Chciałoby się skraść i mieć tylko dla siebie, podziwić.
    Jestem zachwycona. Dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękna wystawa.
    Gratulacje dla obu Pan
    M.Z

    OdpowiedzUsuń
  44. jeszcze raz dziekuje malgosiu za przypomnienie o wystawie. Nie zaluje zadnej chwili spedzonej tutaj dzisiejszego wieczora.Piekne fotografie i swietnie dobrane fragnenty wierszy - wyborny mariaz dajacy chwile zadumy i moze zapomnienia. Pozdrawiam autorke fotografii i Ciebie Malgosiu.
    Potrzebowalam tego po dzisiejszym zwariowanym dniu :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Ładne prace, ich nastrój, oniryczny, jakby z innej epoki, z innej powłoki czasowej...
    Lubię przestrzeń i z tego względu dwie prace zwróciły na mnie uwagę, praca 7 i praca 11...
    Gratuluję wystawy,
    WalDemar

    OdpowiedzUsuń
  46. Odpowiedzi
    1. Niestety bloger paskudzi ostatnio i kradnie pierwsze komentarze po zalogowaniu do konta google, przykro mi.

      Usuń
  47. Ja tez pod wrazeniem....przepiekne fotografia!
    GB

    OdpowiedzUsuń
  48. Cieszę się, że w końcu tu trafiłem : ). Obrazy słowem oplecione... magia symboli i niedomówień...melancholia...von Trier mt

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane i widoczne po zatwierdzeniu przez redaktora